Lektorzy warszawa

Milena Cacko

Mam na imię Milena. Jestem absolwentką Nauczycielskiego Kolegium Języka Angielskiego (3-letnie studia licencjackie na Uniwersytecie Warszawskim), jak również Filologii Angielskiej (5-letnie studia magisterskie, także na UW). Uwielbiam filmy, książki, sport (pływanie, aerobik), góry. Uwielbiam też... swoją prace. Mimo że uczę od 1999 roku, mój entuzjazm do wykonywania zawodu zupełnie nie gaśnie! Mam do czynienia z rożnymi poziomami zaawansowania i z kursantami w różnym wieku, co zawsze wzbogaca mnie o nowe doświadczenia. Przez rok uczyłam w jednym z liceów warszawskich. W szkole Profi-Lingua pracuje już 5 lat. Zajęcia, które prowadzę, są zawsze pełne życia. Staram się być nauczycielem wymagającym, ale też przyjaznym :)

Ewelina Bigda

Współpracuję z Profi od 2003 roku.
Uczę języka angielskiego i egzaminuję tych, którzy interesują się Business English.
Lubię swoją pracę a najbardziej w niej cenię kontakt z ciekawymi i ambitnymi ludźmi.
Jako lektor jestem cierpliwa i  wyrozumiała.

W życiu prywatnym radość dają mi teatr, balet, śpiew operowy i chorał gregoriański.
Jestem chronicznie zakochana w Wilnie ... i na pewno wrócę tam kiedyś na dłużej
Relaksuję się fantazjując w kuchni i podróżując.
Moim marzeniem jest zwiedzić CAŁY Ermitaż.

Elżbieta Gałązka-Zygmuntowska

Zawód nauczyciela nie jest wbrew pozorom łatwy – dla mnie to połączenie aktorstwa z kucharstwem, czyli impresja na temat jak, w sposób atrakcyjny dla zmysłów i w miarę bezbolesny, wzbogacić wnętrze drugiego człowieka (czytaj: ucznia). Wtajemniczeni wiedzą, że sama wiedza nie wystarczy. Trzeba mieć w sobie coś może z showmana, może z bajarza, a może z ekshibicjonisty, ale trzeba też być skałą i opoką, bo wątpiących na naszej drodze trafia się wielu. Innymi słowy – bez pasji ani rusz. A ponieważ wszystko oparte jest na relacjach międzyludzkich wymiana doświadczeń powinna tu przebiegać w obu kierunkach – ja pokazuję uczniom świat widziany moimi oczami, a oni wzbogacają mnie o swoje spostrzeżenia. I wszystko to przy użyciu magicznego narzędzia jakim jest język…

Prywatnie nienawidzę bezczynności – prześladuje mnie myśl, że życie jest krótkie, a tyle warto zobaczyć, posmakować, zrobić. Więc śpieszę się w kolejną podróż – na rowerze, czy bez, po magicznych zakątkach Warszawy, rozgrzanym piasku pustyni, wietrznych szlakach gołych szczytów tatrzańskich, czy bezkresem mojej największej miłości i tęsknoty – Islandii. Śpieszę przeczytać kolejną książkę – chłonę wszystko od Jacka Hugo-Badera, przez Hannę Kowalewską, po Jeffreya Deaver’a. A dobre kino to dla mnie takie, które nie pozwala się otrząsnąć z emocji – „Cinema Paradiso”, „Fortepian”, Życie jest piękne”, czy „Jabłka Adama”. Nie marnuję czasu na oglądanie filmów po kilka razy – te wyjątkowe i tak zostawiają we mnie ślad na bardzo długo…

Katarzyna Smarzyk

Nazywam się Katarzyna Smarzyk, pochodzę z Warszawy. Jestem absolwentką wydziału Lingwistyki Stosowanej na UW. Uczę angielskiego i francuskiego. W swojej pracy bardzo lubię nowe wyzwania oraz to, że nie sposób w niej popaść w rutynę :) Staram się, aby na moich zajęciach panowała miła atmosfera, bo uważam, że to klucz do owocnej nauki :)
Często czytam książki Jonathana Carrolla i oglądam filmy Ridleya Scotta, lubię podróże, zwłaszcza do ciepłych krajów, a najbardziej do słonecznej Grecji :)

Mariusz Mirecki

Moja pani Profesor mawiała, że celem każdego nauczyciela powinno być to, by nie być potrzebnym. W trakcie mojej wieloletniej kariery nauczyciela angielskiego pracowałem z wieloma osobami, które szybko robiły postępy i po niedługim czasie zaczynały praktycznie posługiwać się angielskim w codziennych sytuacjach. Bardzo cenię sobie chwile, kiedy moi studenci się usamodzielniają i zaczynają na własną rękę korzystać z wiedzy, którą im przekazywałem. Dla lektora taki moment jest źródłem ogromnej satysfakcji i zadowolenia z dobrze wykonanej pracy.

Ale zgodnie z przysłowiem "All work and no play makes John a dull boy" praca to nie wszystko. Poza klasą jestem zaangażowany w działalność charytatywną promującą wiedzę biblijną, fotografuję z zapałem świat wokoło oraz chętnie
spędzam czas z rodziną - nasze wspólne hobby to jazda na rowerze i oglądanie filmów sf.

Ania Bednarczuk

I teach to make a difference. To show the beginners that impossible is noting and so - that they really CAN. To show the intermediate students that the 3000 words is not enough. And to show the ones at higher levels the minute nuances and shades that make a difference. I teach to share the freedom and open-mindedness that a foreign language gives you.