
Hygge - skandynawska filozofia szczęścia
O tej porze roku dni są zdecydowanie za krótkie, a temperatury za niskie. Często promienie słońca widzimy jedynie przez chwilę i to przez okna biura…

Chińska filozofia szczęścia - Zen. Na pewno o niej słyszałeś, leczy czy wiesz, na czym dokładnie polega? Tego dowiesz się z naszego artykułu.
Chińska filozofia szczęścia - Zen. Na pewno o niej słyszałeś, leczy czy wiesz, na czym dokładnie polega? Esencją Zen jest osiągnięcie oświecenia poprzez dostrzeżenie własnego umysłu i poznanie swojej prawdziwej natury bez udziału intelektu. Jak to osiągnąć? Tego dowiesz się z naszego artykułu.
Chiński Zen to połączenie buddyzmu i taoizmu. Narodził się w Chinach, a następnie dotarł i rozprzestrzenił się w Korei i Japonii. W połowie XX wieku zawitał na Zachodzie i zyskał ogromną popularność. Istotą Zen jest próba zrozumienia życia w sposób bezpośredni, nie dając się zwieść logice ani językowi. Techniki Zen są zgodne z tymi występującymi w innych religiach, np. z chrześcijańskim mistycznym usiłowaniem zrozumienia przekazów wiary. Chińska filozofia zawiera w sobie pewne paradoksy i pozorne sprzeczności - wymaga dużej samodyscypliny, a kiedy jest odpowiednio praktykowana, przynosi rezultaty w postaci totalnej spontaniczności i ostatecznej wolności.
Słowo “Zen” pochodzi od sposobu, w jaki chińskie wyraz Ch’an jest wymawiany przez Japończyków. “Ch’an” to z kolei chińska wymowa sanskryckiego Dhyana, które oznacza medytację. Sama filozofia została sprowadzona do Chin przez hinduskiego mnicha o imieniu Bodhidharma w 6 wieku naszej ery. Jej złoty wiek rozpoczął się z nastaniem Szóstego Patriarchy Hui-nenga (638-713), dobiegł on końca wraz z prześladowaniami wyznawców buddyzmu w Chinach w połowie 9 wieku naszej ery. Większość wielkich mistrzów Zen żyła właśnie w tym okresie. W 7 wieku naszej ery koncepcja Zen dotarła do Korei, w 12 wieku do Japonii, a w 20 wieku na dobre zagościła w Europie i Ameryce Północnej.
Bardzo trudno jest ująć chińską filozofię w słowa, ponieważ sami buddyści przywiązują niewielką wagę do pisemnych instrukcji, zaleceń i nakazów, skupiając się raczej na różnych praktycznych aspektach Zen. Zen jest czymś, co należy robić, jego istota leży w pewnych działaniach i uważa się, że trzeba go doświadczyć w praktyce, aby móc go zrozumieć. Jednym z założeń buddyjskiej koncepcji szczęścia jest ta, że wszystkie istoty ludzkie są Buddą i muszą jedynie odkryć tę prawdę dla samych siebie. Zen nakazuje nam wyruszyć w podróż w głąb siebie w celu osiągnięcia oświecenia. Nie ma potrzeby szukania odpowiedzi na zewnątrz, poza nami. Znajdują się one dokładnie w tym samym miejscu, co pytania - wewnątrz nas. Ludzie nie mogą poznać tej prawdy poprzez snucie filozoficznych rozważań ani za pomocą racjonalnego myślenia. Nie pomoże też czytanie świętych tekstów, udział w rytuałach, ani inne złożone czynności zalecane przez wiele religii. Pierwszym krokiem do osiągnięcia szczęścia i spokoju jest nauka wyciszania i kontrolowania naszego umysłu i ciała poprzez medytację, porzucenie logicznego myślenia i uniknięcie uwięzienia w pułapce słów.
Filozofia i kultura każdego kraju jest nierozerwalnie związana z jego językiem. Ucząc się mowy danego narodu, zaczynasz rozumieć i widzieć więcej, poszerzasz horyzonty, zmienia się Twoja perspektywa postrzegania świata.
WIEDZA

O tej porze roku dni są zdecydowanie za krótkie, a temperatury za niskie. Często promienie słońca widzimy jedynie przez chwilę i to przez okna biura…

W czym tkwi sekret długowieczności Japończyków? Czy chodzi o zdrową dietę, genetykę lub wyspiarski klimat? A może klucz do tej zagadki tkwi w czymś…

Jeśli sądzisz, że tytuł niniejszego tekstu jest pytaniem retorycznym, na pewno Cię zaskoczymy. Na pierwszy rzut oka chiński wydaje się należeć do…