
Autorska metoda PROFI = gwarantowany sukces w nauce języka obcego
Wśród całej ofert kursów językowych, z których wiele obiecuje możliwość opanowania języka obcego w 90 dni, podczas snu lub bez konieczności nauki,…

Wszyscy są przekonani, że znasz język obcy, a Tobie głupio przyznać, że już nic nie pamiętasz? Co się stało, że nauka poszła w zapomnienie? Co tak naprawdę stoi Ci na przeszkodzie? Przeczytaj niniejszy artykuł i sprawdź, która sytuacja najlepiej do Ciebie pasuje.
Wszyscy są przekonani, że znasz język obcy, a Tobie głupio przyznać, że już nic nie pamiętasz? Co się stało, że nauka poszła w zapomnienie? Co tak naprawdę stoi Ci na przeszkodzie? Przeczytaj niniejszy artykuł i sprawdź, która sytuacja najlepiej do Ciebie pasuje.
Naprawdę Ci głupio, że nadal nie znasz języka obcego. Chciałbyś to zmienić, ale za każdym razem, gdy próbujesz, wyskakują inne sprawy. Ostatecznie musisz wybierać między własnymi pragnieniami a potrzebą chwili. Co gorsza, kiedy próbujesz o siebie zawalczyć, inni mówią, żebyś więcej czytał lub słuchał. Jednak Ty wiesz, że nie w tym tkwi problem. Po prostu czujesz, że nie możesz rozwinąć skrzydeł.
Powyższa sytuacja jest Ci bliska? Sprawdź, czy w grę wchodzą niesprzyjające lub pechowe warunki zewnętrzne, takie jak np.:
Przytoczone wyżej przykłady pokazują, że osiągnąłeś przyzwoity poziom, ale nagle wszystko stanęło pod znakiem zapytania. W takiej sytuacji możesz nadal próbować, lecz podświadomie czujesz, że nie jesteś w stanie przekroczyć pewnego progu językowego.
Prawdopodobnie dlatego, że niespodziewanie zostałeś zmuszony do odwrotu. To dość częsty problem u osób, które już sporo wiedzą, ale potrzebują więcej praktyki. Przykładowo ich znajomość języka obcego oscyluje między poziomem B1 a B2.
Miałeś chęć do nauki i to sporą, ale do czasu… Do momentu, gdy zostałeś pouczony, że źle mówisz w języku obcym. Do chwili, kiedy Ci powiedziano, że tego konkretnego języka nigdy się nie nauczysz. Do spotkania z pierwszym lepszym sceptykiem, który nie oszczędził Ci słów krytyki...
Krótko mówiąc, ktoś ostudził Twój entuzjazm i czujesz się jak po starciu z niedźwiedziem grizli. Promyk nadziei zniknął i zaczynasz odpuszczać.
Czujesz, że coś w tym jest? Jeśli tak, osoby z zewnątrz to tylko wierzchołek góry lodowej. Upewnij się, czy prawdziwym problemem nie są przypadkiem:
Powyższe przykłady pokazują, że Twoim problemem jest słomiany zapał. Jednak nie wziął się on znikąd. Pozwoliłeś, żeby inni zadecydowali, ile jesteś w stanie osiągnąć. Dlatego dałeś sobie spokój z obszernymi planami i zadowoliłeś się wersją demo.
Co więcej, nawet jeśli kontynuujesz naukę języka obcego, to w gruncie rzeczy nie wierzysz w swój postęp. Tego typu rozterki w szczególności mogą odczuć osoby początkujące (poziom A1 lub A2).
Odnosisz wrażenie, że edukację masz już za sobą i wszystko już było. Piosenek słuchałeś. Filmy oglądałeś. Gramatykę studiowałeś. Na wycieczki wyjeżdżałeś… Jednak na dłuższą metę nic Ciebie nie zachwyciło. Można powiedzieć, że tkwisz w marazmie. Niby się uczysz, ale trudno Cię zadowolić.
Znasz to z autopsji? Rozważ, czy nie chodzi o przeszkody, takie jak:
Jakkolwiek to brzmi, Twoim problemem jest bycie zdolnym, ale… leniwym. Mógłbyś wspiąć się na wyżyny, ale ograniczasz się do minimum.
Bez względu na to, czy chodzi o przeszkody z zewnątrz, czy o wewnętrzne blokady, wszystko sprowadza się do jednego: braku wniosków.
Dlatego aby wyjść ze swojej strefy komfortu i nadal robić postępy, potraktuj przeciwności jako dodatkową lekcję. Nie zatrzymuj się, lecz szukaj lepszego rozwiązania. Ponieważ z każdej sytuacji jest jakieś wyjście.
WIEDZA

Wśród całej ofert kursów językowych, z których wiele obiecuje możliwość opanowania języka obcego w 90 dni, podczas snu lub bez konieczności nauki,…

Facebook, Instagram, TicToc, Twitter, LinkedIn - te portale społecznościowe podbiły serca Polaków. Większość z nas sprawdza, co “w feedzie piszczy”…

Dobre notatki to połowa sukcesu. Stąd pomysł na mapę myśli, dzięki której w prosty i przyjemny sposób opracujesz istotne zagadnienia. W dzisiejszym…